<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Cyfrowy analfabetyzm, życiowa konieczność</title>
	<atom:link href="http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/</link>
	<description>czyli komunikacyjna trepanacja czaszki</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Mar 2010 10:33:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: Mirek Połyniak</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4958</link>
		<dc:creator>Mirek Połyniak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Nov 2009 08:44:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4958</guid>
		<description>Niestety w tej ironii i sarkazmie jest dużo prawdy: duża część społeczeństwa stała się leniwa. Świetnie oddaje to angielska fraza &#039;couch potato&#039; - osoba, która siedzi na sofie przed TV i bezmyślnie konsumuje papkę medialną oraz żywieniową.
Z drugiej strony Internet daje wielu ludziom wielką szansę, by dać upust wewnętrznej potrzeby upublicznienia swej osoby, a niestety nie każdy ma coś ciekawego do zaprezentowania.
Ja się nie boję Web3.0, bo wierzę naiwnie w model &#039;zbiorowej mądrości&#039; - z ang. &#039;hive mind&#039; - oraz &#039;collaborative network&#039;. Co więcej na LinkedIn tego doświadczam już obecnie.
Na koniec żartobliwa dygresja: Flitterin, czyli połączenie Facebook + Twitter + LinkedIn ;)
http://mirekpolyniak.files.wordpress.com/2009/04/flitterin_cartoon.jpg</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety w tej ironii i sarkazmie jest dużo prawdy: duża część społeczeństwa stała się leniwa. Świetnie oddaje to angielska fraza &#8216;couch potato&#8217; &#8211; osoba, która siedzi na sofie przed TV i bezmyślnie konsumuje papkę medialną oraz żywieniową.<br />
Z drugiej strony Internet daje wielu ludziom wielką szansę, by dać upust wewnętrznej potrzeby upublicznienia swej osoby, a niestety nie każdy ma coś ciekawego do zaprezentowania.<br />
Ja się nie boję Web3.0, bo wierzę naiwnie w model &#8216;zbiorowej mądrości&#8217; &#8211; z ang. &#8216;hive mind&#8217; &#8211; oraz &#8216;collaborative network&#8217;. Co więcej na LinkedIn tego doświadczam już obecnie.<br />
Na koniec żartobliwa dygresja: Flitterin, czyli połączenie Facebook + Twitter + LinkedIn <img src='http://www.gadzinowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
<a href="http://mirekpolyniak.files.wordpress.com/2009/04/flitterin_cartoon.jpg" rel="nofollow">http://mirekpolyniak.files.wordpress.com/2009/04/flitterin_cartoon.jpg</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Czacha Dymi</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4955</link>
		<dc:creator>Czacha Dymi</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 20:45:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4955</guid>
		<description>Jest dokładnie tak jak piszesz. &quot;Ludzie warzywa&quot; przy laptopach, z IPhone&#039;ami i ze znajomymi w portalach społecznościowych, mikroblogi i wpisy w stylu &quot;właśnie zjadłem zupę, idę teraz kupę...&quot;... Ehhh

Aż boję się Web 3.0</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest dokładnie tak jak piszesz. &#8220;Ludzie warzywa&#8221; przy laptopach, z IPhone&#8217;ami i ze znajomymi w portalach społecznościowych, mikroblogi i wpisy w stylu &#8220;właśnie zjadłem zupę, idę teraz kupę&#8230;&#8221;&#8230; Ehhh</p>
<p>Aż boję się Web 3.0</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4952</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 12:30:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4952</guid>
		<description>Od autora: Tak, te teksty to nieco ironii i sarkazmu... tak by więcej zastanowić się nad tym w którą stronę zmierzamy, jak zmienia się komunikacji i my sami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od autora: Tak, te teksty to nieco ironii i sarkazmu&#8230; tak by więcej zastanowić się nad tym w którą stronę zmierzamy, jak zmienia się komunikacji i my sami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: &#187; Nie bój się przyszłości, nowoczesności i nowych technologii - Orest Tabaka</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4949</link>
		<dc:creator>&#187; Nie bój się przyszłości, nowoczesności i nowych technologii - Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 22:07:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4949</guid>
		<description>[...] w internecie i dzięki internetowi. Pokemonizacja, czyli nowy wspaniały świat oraz dzisiejszy Cyfrowy analfabetyzm, życiowa konieczność. Jacek zajmuje się komunikacją w sieci oraz socialmediami&#8230; niemniej polecam te posty [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] w internecie i dzięki internetowi. Pokemonizacja, czyli nowy wspaniały świat oraz dzisiejszy Cyfrowy analfabetyzm, życiowa konieczność. Jacek zajmuje się komunikacją w sieci oraz socialmediami&#8230; niemniej polecam te posty [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: slawkas</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4941</link>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 12:02:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4941</guid>
		<description>Co cały czas jeszcze pokutuje w spojrzeniu na Internet, to wpływy czasów sprzed lat powiedzmy dziesięciu - kilkunastu, kiedy był nowinką. Wtedy był zdominowany przez osoby uzdolnione w tym kierunku i inteligentne, ale jednocześnie zaburzone jeśli chodzi o relacje z innymi ludźmi na żywo. Ale to już przeszłość. Zgodzę się jak najbardziej z tym, że pora odejść od ocen podskórnie zakładających, że internet powinien być dla wybrańców. Teraz mamy tu coraz szerszy cały przegląd społeczny  i człowiek nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego ani wcale nie musi. Są środowiska pokemonów, są grupy profesjonalistów i są koła intelektualistów. Każdy z czasem znajduje sobie to, co jest dla niego odpowiednie. A jeśli inni robią w internecie coś głupiego naszym zdaniem, to nie jest Internet temu winien, to życie takie jest i ludzie są różni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co cały czas jeszcze pokutuje w spojrzeniu na Internet, to wpływy czasów sprzed lat powiedzmy dziesięciu &#8211; kilkunastu, kiedy był nowinką. Wtedy był zdominowany przez osoby uzdolnione w tym kierunku i inteligentne, ale jednocześnie zaburzone jeśli chodzi o relacje z innymi ludźmi na żywo. Ale to już przeszłość. Zgodzę się jak najbardziej z tym, że pora odejść od ocen podskórnie zakładających, że internet powinien być dla wybrańców. Teraz mamy tu coraz szerszy cały przegląd społeczny  i człowiek nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego ani wcale nie musi. Są środowiska pokemonów, są grupy profesjonalistów i są koła intelektualistów. Każdy z czasem znajduje sobie to, co jest dla niego odpowiednie. A jeśli inni robią w internecie coś głupiego naszym zdaniem, to nie jest Internet temu winien, to życie takie jest i ludzie są różni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: wojciechdudziak</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4938</link>
		<dc:creator>wojciechdudziak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 10:27:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4938</guid>
		<description>Google używam bez przerwy. Pozbywam się nadmiaru zbędnych informacji, bo po co mam je trzymać, skoro wystarczy jedno zapytanie ? O czym to świadczy, o mojej głupocie, niewiedzy ?

Społeczności internetowe - komcie, oceny i wszelakie komentarze. Czy to one są przyczyną takich naszych zachowań ? Może to właśnie dopiero portale społecznościowe dały nam możliwość pokazania jacy jesteśmy naprawdę, ale nie są bynajmniej zachowań przyczyną ?

Nie sądzę, żebyśmy jako ludzkość kretynieli, a coraz większy wpływ sieci na nasze życie, miałoby być na to dowodem. A może mam tylko taką nadzieję..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Google używam bez przerwy. Pozbywam się nadmiaru zbędnych informacji, bo po co mam je trzymać, skoro wystarczy jedno zapytanie ? O czym to świadczy, o mojej głupocie, niewiedzy ?</p>
<p>Społeczności internetowe &#8211; komcie, oceny i wszelakie komentarze. Czy to one są przyczyną takich naszych zachowań ? Może to właśnie dopiero portale społecznościowe dały nam możliwość pokazania jacy jesteśmy naprawdę, ale nie są bynajmniej zachowań przyczyną ?</p>
<p>Nie sądzę, żebyśmy jako ludzkość kretynieli, a coraz większy wpływ sieci na nasze życie, miałoby być na to dowodem. A może mam tylko taką nadzieję..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jurgi Wyśmiewca</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4937</link>
		<dc:creator>Jurgi Wyśmiewca</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 10:20:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4937</guid>
		<description>Nie dalej jak przedwczoraj ukułem złotą myśl: 
&lt;blockquote&gt;Sztuka nie jest w stanie zastąpić drugiego człowieka, 
ale może zastąpić nam jego brak.&lt;/blockquote&gt;
Może by w nim „sztukę” zastąpić przez „internet”? Ale nie, nie zgadzam się z tym. Nie zgadzają się z tym ani moje odczucia i obserwacje, ani analizy naukowe. To prowokacyjne, ale bardzo powierzchowne spostrzeżenia. A może na odwrót: powierzchowne, ale prowokacyjne. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie dalej jak przedwczoraj ukułem złotą myśl: </p>
<blockquote><p>Sztuka nie jest w stanie zastąpić drugiego człowieka,<br />
ale może zastąpić nam jego brak.</p></blockquote>
<p>Może by w nim „sztukę” zastąpić przez „internet”? Ale nie, nie zgadzam się z tym. Nie zgadzają się z tym ani moje odczucia i obserwacje, ani analizy naukowe. To prowokacyjne, ale bardzo powierzchowne spostrzeżenia. A może na odwrót: powierzchowne, ale prowokacyjne. <img src='http://www.gadzinowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Okopień</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4936</link>
		<dc:creator>Paweł Okopień</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 09:57:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4936</guid>
		<description>Drogi Jacku bardzo uogólniasz całe Polskie społeczeństwo co jednocześnie boli tych którzy zachowują się inaczej, a którzy są świadomymi konsumentami min. Produktu jakim jest Twój blog, świadomymi użytkownikami Internetu, telewizji, prasy, telefonii komórkowej. Mówisz, że wśród 20 latków to niezwykła rzadkość, a nastolatków całkowicie przekreślasz. Może ja jakoś zbytnio nigdy nie identyfikowałem się z moją grupą wiekową jednak mając 19 lat śmiało mogę powiedzieć, że wśród nich zdarzają się miłe wyjątki. Nie chcę się jakoś wywyższać, ale pamiętam swoje początki w sieci gdy  nie miałem jeszcze nawet 10 lat, ciężko było wtedy znaleźć Polską witrynę dla takiego użytkownika, teraz może prościej, nie wiem. Ale jakby od tamtego czasu obcuje z Internetem i widziałem na własne oczy to jak się on przekształcał. Z jednej strony na lepsze z drugiej na gorszę. Internet jak każde inne medium jest skomercjalizowane, a nawet jeszcze bardziej. Ale dostarcza on treści których nie znajdziemy nigdzie indziej. Narzekasz na Blipa czy wspominasz o Facebooku, ale przecież, jak na razie tam znajdujemy właśnie starych wyjadaczy Internetu znających netykiete. Zarówno Ty jak i ja w większości swoich obserwowanych mamy profesjonalistów, ludzi z pasją, doświadczeniem, pomysłem na życie, wyrobionymi poglądami itd. Twój tekst bardziej powinien jednak uderzać w te społeczności fotkowe czy NK, gdzie mamy ludzi nie świadomych Internetu. Tych którzy nie wiedzą, że pierwsza strona Google to zasługa SEO. Wspominasz o tym ale niezbyt dosłownie. Nie widziałem niestety Twojego wejścia w dzisiejszej Kawie czy Herbacie, jestem ciekaw jak to wypadło, mam nadzieję, że wkrótce ujrzę. Sam zastanawiam się co zrobić z tą szarą społecznością, czy próbować do nich dotrzeć z przekazem czy porzucić zupełnie i celować jedynie w doświadczonych userów. Może już odebrałeś maila z notką prasową dotyczącą mojego nowego pomysłu. Nie wiem czy to wypali. Ale ja uważam, że nie możemy zostawiać ludzi nieświadomych technologicznie, to źle wpływa na Internet źle wpływa na dostawców technologii(patrz platforma satelitarna Cyfrowy Polsat). Moim zdaniem problem tkwi, w tym iż wydawcy dużych formatów prasowych czy telewizyjnych nie widzą tego problemu. Mamy sytuacje podobną jak w średniowieczu. Władza w tym wypadku ta IV woli ogłupiać i wrzucać ciemnotę bo tak się łatwiej manipuluje. Mam nadzieję, że ten mój skrawek nie do końca dobrze poukładanych przemyśleń będzie dla Ciebie oraz czytelników zrozumiany i da powód do dalszej dyskusji. Pozdrawiam serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Jacku bardzo uogólniasz całe Polskie społeczeństwo co jednocześnie boli tych którzy zachowują się inaczej, a którzy są świadomymi konsumentami min. Produktu jakim jest Twój blog, świadomymi użytkownikami Internetu, telewizji, prasy, telefonii komórkowej. Mówisz, że wśród 20 latków to niezwykła rzadkość, a nastolatków całkowicie przekreślasz. Może ja jakoś zbytnio nigdy nie identyfikowałem się z moją grupą wiekową jednak mając 19 lat śmiało mogę powiedzieć, że wśród nich zdarzają się miłe wyjątki. Nie chcę się jakoś wywyższać, ale pamiętam swoje początki w sieci gdy  nie miałem jeszcze nawet 10 lat, ciężko było wtedy znaleźć Polską witrynę dla takiego użytkownika, teraz może prościej, nie wiem. Ale jakby od tamtego czasu obcuje z Internetem i widziałem na własne oczy to jak się on przekształcał. Z jednej strony na lepsze z drugiej na gorszę. Internet jak każde inne medium jest skomercjalizowane, a nawet jeszcze bardziej. Ale dostarcza on treści których nie znajdziemy nigdzie indziej. Narzekasz na Blipa czy wspominasz o Facebooku, ale przecież, jak na razie tam znajdujemy właśnie starych wyjadaczy Internetu znających netykiete. Zarówno Ty jak i ja w większości swoich obserwowanych mamy profesjonalistów, ludzi z pasją, doświadczeniem, pomysłem na życie, wyrobionymi poglądami itd. Twój tekst bardziej powinien jednak uderzać w te społeczności fotkowe czy NK, gdzie mamy ludzi nie świadomych Internetu. Tych którzy nie wiedzą, że pierwsza strona Google to zasługa SEO. Wspominasz o tym ale niezbyt dosłownie. Nie widziałem niestety Twojego wejścia w dzisiejszej Kawie czy Herbacie, jestem ciekaw jak to wypadło, mam nadzieję, że wkrótce ujrzę. Sam zastanawiam się co zrobić z tą szarą społecznością, czy próbować do nich dotrzeć z przekazem czy porzucić zupełnie i celować jedynie w doświadczonych userów. Może już odebrałeś maila z notką prasową dotyczącą mojego nowego pomysłu. Nie wiem czy to wypali. Ale ja uważam, że nie możemy zostawiać ludzi nieświadomych technologicznie, to źle wpływa na Internet źle wpływa na dostawców technologii(patrz platforma satelitarna Cyfrowy Polsat). Moim zdaniem problem tkwi, w tym iż wydawcy dużych formatów prasowych czy telewizyjnych nie widzą tego problemu. Mamy sytuacje podobną jak w średniowieczu. Władza w tym wypadku ta IV woli ogłupiać i wrzucać ciemnotę bo tak się łatwiej manipuluje. Mam nadzieję, że ten mój skrawek nie do końca dobrze poukładanych przemyśleń będzie dla Ciebie oraz czytelników zrozumiany i da powód do dalszej dyskusji. Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: fraglesi</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4933</link>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 08:40:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4933</guid>
		<description>Świat zmierza wielkimi krokami ku upadkowi. Ludzkość kretynieje. Bardzo trafny tekst! Gratulacje. Od jakiegoś czasu mam takie same odczucia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świat zmierza wielkimi krokami ku upadkowi. Ludzkość kretynieje. Bardzo trafny tekst! Gratulacje. Od jakiegoś czasu mam takie same odczucia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ciastek</title>
		<link>http://www.gadzinowski.pl/cyfrowy-analfabetyzm-zyciowa-koniecznosc/comment-page-1/#comment-4932</link>
		<dc:creator>ciastek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 08:19:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=2896#comment-4932</guid>
		<description>Można na to spojrzeć z drugiej strony - wyłączam TV, włączam Internet. A tutaj mam jako taką władzę nad tym co dociera do mych oczu i uszu. I z nieukrywaną przyjemnością odcinam się od dopływu polityki, plotek i skandali.
Ciężko uogólnić Internet, gdy każdy może go tak bardzo do siebie dostosować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Można na to spojrzeć z drugiej strony &#8211; wyłączam TV, włączam Internet. A tutaj mam jako taką władzę nad tym co dociera do mych oczu i uszu. I z nieukrywaną przyjemnością odcinam się od dopływu polityki, plotek i skandali.<br />
Ciężko uogólnić Internet, gdy każdy może go tak bardzo do siebie dostosować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
