RMF FM – 20 lat minęło jak jeden dzień
Czy macie świadomość że RMF miało swoje korzenie w 1989 ? Oficjalnie jednak, zaczęło działać (po zdobyciu koncesji na nadawanie) – 15 stycznia 1990 r. gdy na falach krakowskiego eteru pojawiło się Radio Małopolska FUN. Jako pierwsze prywatne radio w Polsce – otrzymało częstotliwość 70,06 FM w Krakowie i oficjalne zezwolenie na emisję programu. A później już się potoczyło…
“Przez ostatnie 20 lat stacji udało się zbudować najsilniejszą polską markę radiową, zdobyć ponad 10 milionów lojalnych słuchaczy, którzy włączają tę stację każdego dnia oraz pozycję lidera nieprzerwanie od 8 lat. Radio RMF FM jest najchętniej słuchaną stacją radiową w Europie. Sukces RMF FM zawdzięcza programowi, skutecznej promocji, a przede wszystkim ludziom, którzy tworzyli i pracowali w spółkach Grupy RMF. Talent, radiowa pasja i ciężka praca setek ludzi sprawiły, że ten pomysł się udał, i że te trzy litery – RMF – znaczą dziś tak wiele i są tak ważne dla milionów Polaków.
Dzisiaj Grupa RMF to prężnie działające radio w ramach struktur Bauer’a. W ramach jego działa Broker FM, Interia.pl, stacje RMF FM, RMF Maxxx i RMF Clasic. Core biznes, to RMF FM który jest liderem rynku. Apogeum tego stanu przypadło na falę (badań słuchalności) marzec – maj 2009 r., kiedy udział w rynku słuchalności RMF FM osiągnął niespotykany do tej pory poziom 27,4 %. Różnica pomiędzy liderem, a kolejną stacją wyniosła dokładnie tyle, ile notuje trzecia stacja w rankingu. Każdego dnia RMF FM słuchało ponad 10,5 mln Polaków, średnio każdy przez niemal trzy godziny.”
Kto to zbudował?
“Geniusz, wizjoner, szaleniec, tak mówią o Stanisławie Tyczyńskim osoby, które znają go najdłużej, które współpracowały i współtworzyły z nim RMF FM od początku. Do dziś jest określany na Kopcu (siedziba RMF FM) mianem „Prezesa”. I wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Prezes w radiu spędzał większość czasu, przyjeżdżał na Kopiec taksówką, bo nie miał prawa jazdy, przez lata ubierał się tak samo, a jego gabinet należał do najskromniejszych pomieszczeń na Kopcu. Potrafił zarażać ludzi swoimi wizjami, choć był trudnym szefem. Zdarzało mu się zwolnić kogoś z pracy, po czym zadzwonić, że za 45 minut zaczyna program. Miał niekonwencjonalne metody zarządzania, przez co bywał nierozumiany. Chyba nikt nie był w stanie nadążyć za tokiem myślenia Prezesa, choć po czasie jego wizje, które wyprzedzały realia, okazywały się być kolejnymi pionierskimi sukcesami. I choć wielu współpracowników twierdziło, że radio za czasów Tyczyńskiego opierało się na szalonych pomysłach, to żadna strategiczna decyzja Tyczyńskiego nie została podjęta pochopnie.”
oraz setki ludzi, którzy przewinęli się przez RMF FM lub nadal w nim pracują:
http://20lat.rmf.fm/tiki-index.php?page=Ludzie
Trochę „prywaty:
Wśród słuchaczy i fanów radia RMF: jestem i ja, który poznał RMF FM w bodaj w 1991 lub 1992 podczas wycieczki do Krakowa. Na swoim starym walkmanie usłyszałem radio, które zauroczyło mnie. Muzyką, później wiadomościami (15 minut przed pełną godziną!), serwisami lokalnymi i wiadomościami drogowymi. Program JW23, do dzisiaj wspominam z rozrzewnieniem. Tak jak i czas hossy i bessy na giełdzie 1993/1994, gdy wiadomości z biura maklerskiego Penetrator (jakoś inaczej się to kojarzyło zawsze) wyznaczało rytm dnia. Technikum mechanizacji muzyki, któe rozszerzyło gusty muzyki. Jingle, reportarze z Sejmu, Inwazje Mocy, relacje z powodzi w 1997 oraz ataku na WTC, to pamieta sie długo. Mimo iż z czasem się zmieniało (i nie koniecznie mi się teraz podoba): swój format, porządkowało i komercjalizowało, zawsze pozostawało blisko ze mną. To sentyment moich czasów licealnych i studiów, nocnych i porannych imprez, ognisk i grilli, wyjazdów do Krakowa. Miało smak czasem “odstesowywaczy”, szalonego czasu i beztroski. Było czymś co ukształtowało poniekąd, kawałek mnie. Twórcom i dziennikarzom RMF z tego czasu, chciałbym podziękować – zbudowaliście kawał dobrego radia, dziennikarstwa, niusów i reportaży. Marketing, promocja tamtych lat mimo iż była siermiężna (w porównaniu do dzisiaj), w wydaniu RMF FM miała to coś, co rzucało się w oczy. Było źródłem nieustających inspiracji i dopingiem do łamania stereotypów. Często ich szukam, podczas porannych słuchowisk Klary Veritas, gdzie można poznać kolejne przygody Malkolma Pluska i Braci Gęsińskich.
Dziękuje i życzę kolejnych 20 lat!
We wpisie, skorzystałem wprost (cytaty) z materiałów znajdujacych się na: www.rmf.fm








-

RAFi powiedział: January 25, 2010 at 4:43 pm
-

Jacek Gadzinowski powiedział: January 25, 2010 at 5:28 pm
-

RAFi powiedział: January 26, 2010 at 11:08 am
Pingi i TrackbackiA ja ciągle czekam na obiecankę odnośnie IIP.
@rafi: pamietam, podeslij gotowy tekst, umieszcze i podpisze. Czy tez moze ten z 17.1 ?
Liczyłem na Twoją kreatywność i talent do lania wody, Jacku.
Jeśli tak wyglądają wszystkie Twoje notki /podeślij, opublikuję/ to chyba czas przestać do Ciebie zaglądać, nie sądzisz?
@Rafi – pisałem, ze niw siedze w temacie. Stad zaproponowałem, wpis gościnny. Jesli to zle, to sorry.